• Wpisów: 146
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 20:57
  • Licznik odwiedzin: 4 010 / 2154 dni
 
huhu18
 
Goodbye, but remember me –—♥: Caleb pędził jak szalony , mówił coś o dziadku i babci Natalii ,Robił trzy rzeczy na raz prowadził , mówić mi o czymś i jeszcze psiał SMS , nagle szybko zakręcił kierownicą i skręciliśmy w uliczkę gdzie mieszka Gosia ,Caleb bąkną coś ze zaraz wróci i mam tu zostać,z Domu wybiegła radosna Gosia rzucająca się od razu na caleba , odwróciła głowę w moją stronę i uśmiech zszedł jej z twarzy powiedział parę słów do caleba i wbiegła do domu , caleb bez namysłu wbiegł za nią. Nie słyszałam co się stało w ogóle nie wiedział co się dzieje , dlaczego siedzę w samochodzie taty dlaczego caleb prowadzi , dlaczego mama sama mnie spakowała , po co mam jechać o tej porze do dziadka?Nagle z Domu wyszedł caleb z papierosem w ustach , nie wierzyłam własnym oczom , dlatego szybko wyszłam z samochodu i wydarłam się na niego
-co ty robisz , mi bronisz a sam to robisz?!
-proszę wróć od samochodu-mówił do mnie spokojnie
-od teraz będę robić co chcę , już nigdy cię nie posłu...- w zdanie wtrąciła się Gosia wybiegając z domu z plecakiem w ręku
-Jestem gotowa-bąkała
-nigdzie nie jedziesz , nie pozwolę ci na to!- spokojny głos caleba zmienił się w wrzask
-Nie puszczę cię samego , już raz straciłam bliską osobę-wykrzyknęła
-Gosiu Kocham cię , nie pozwolę ci jechać -wypowiedział spokojnie caleb
- co ? kochasz mnie ?
-Tak -caleb podszedł do Gosi
-Naprawdę ?
-Tak - ich usta się złączyły
-No to teraz na pewno z tobą jadę-Gosia wtuliła się w claeba
Ja się wycofałam , wróciłam do samochodu trochę zszokowana, poczułam się dziwnie gdy caleb wypowiadał słowa "kocham cię"do Gosi , sądziłam ze on nikogo nie pokocha nie będę się martwił o innych , zawsze martwił się o mnie a teraz kocha Gosię bał się o nią , troszczył się .Popatrzyłam w ich stronę siedzieli wtuleni na schodach przed wejściem , poczułam że ja nie jestem już ważna dla caleba , teraz jest Gosia. Usiadłam za kierownica i tak jak tata mnie uczył rok temu , przekręciłam kluczyk wrzuciłam bieg i ruszyłam w stronę dziadka.

Nie możesz dodać komentarza.